Zwycięski dreszczowiec

Piłka nożna28 marca, 2015

Piłkarze Górnika Wałbrzych, po bardzo emocjonującym spotkaniu, wygrali z Siarką Tarnobrzeg 3:2. Bohaterem meczu był Rafał Figiel, który strzelił 2 gole i asystował przy golu Dominika Radziemskiego. Było to piąte zwycięstwo z rzędu na własnym obiekcie.

SONY DSC

W poprzedniej kolejce biało – niebiescy zremisowali bezbramkowo w Górze z miejscowym Nadwiślanem i po tym meczu trener Jerzy Cyrak dokonał 3 zmian w składzie: Leonid Musin zastąpił leczącego lekki uraz Seweryna Derbisza, Mateusz Sawicki zagrał za Mateusza Krzymińskiego, a Dominik Bronisławski zmienił Dominika Radziemskiego.

W 11 min. były napastnik Zagłębia Lubin Mouhamadou Traore ograł dwóch obrońców gospodarzy i oddał strzał na bramkę, ale niecelny. Chwilę później, z powodu kontuzji z boiska zszedł Grzegorz Michalak, a jego miejsce zajął Dominik Radziemski, który kilkanaście minut później w najlepszy dla piłkarza sposób odpłacił trenerowi za zaufania. Wcześniej jednak, w 23 min., po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, Rafał Figiel uderzył czubem buta z 20 m i pokonał bramkarza gości. Sześć minut później, po centrze Figiela z rzutu wolnego, głową strzelił Radziemski, który podwyższył wynik na 2:0. W 41 min., po kombinacyjnej akcji wałbrzyszan, Bronisławski z dystansu kopnął piłkę w kierunku bramki, czym sprawił Arturowi Melonowi problem między słupkami. Tuż przed przerwą, tak jak przy drugim golu, Figiel z rzutu wolnego zagrał do Radziemskiego, który próbował podwyższyć wynik strzałem głową, ale tym razem dobrze interweniował golkiper Siarki.

Na początku drugiej połowy nadal przeważał Górnik. W 56 min. w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Figiel, ale nieprecyzyjnie trafił w piłkę, przez co ta nie wpadła do bramki. Chwilę później potwierdziło się, że niewykorzystane sytuacje się mszczą – po błędach obrońców kontaktowego gola strzelił Marcin Truszkowski. Górnik odpowiedział w 59 min., gdy po rzucie rożnym główkował Krystian Stolarczyk, jednak czujny był w bramce Melon. Ale w 70 min. skuteczniejsi okazali się znów goście, gdy po zamieszaniu w polu karnym gospodarzy, z 5 m gola wyrównującego zdobył Traore. Wałbrzyszan strata drugiej bramki nie załamała i już dwie minuty później, po akcji Radziemskiego z Damianem Lenkiewiczem, ten drugi podał do stojącego na 10 metrze Figiela, który prostym strzałem ponownie wyprowadził biało – niebieskich na prowadzenie. Siarkowcy także nie składali broni i w 82 min. Truszkowski zagrał na 10 m do Traore, który oddał strzał, ale dobrze obronił Leonid Musin. Przed końcem meczu Marcin Orłowski podał do Kamila Śmiałowskiego, który w bardzo dobrej sytuacji trafił w bramkarza.

Po emocjonującym spotkaniu Górnik wygrał z Siarką Tarnobrzeg 3:2, dzięki czemu awansował na 16. miejsce w tabeli II ligi z dorobkiem 19 punktów. W następnej kolejce wałbrzyszanie zagrają w Rybniku z miejscowym Energetykiem ROW. Mecz odbędzie się w sobotę, 4 kwietnia o godz. 16:00.

 

Górnik Wałbrzych – Siarka Tarnobrzeg 3:2 (2:0)

Bramki: 1:0 Figiel (23), 2:0 Radziemski (29), 2:1 Truszkowski (57), 2:2 Traore (70), 3:2 Figiel (72). Żółte kartki: Stolarczyk i Figiel. Sędziował: Michał Zając (Sosnowiec).

Górnik: Musin – D. Michalak, Tyktor, Stolarczyk, Oświęcimka – Bronisławski, G. Michalak (13 Radziemski), Sawicki, Figiel, Lenkiewicz (84 Śmiałowski) – Orłowski.

Siarka: Melon – Stępień, Kukiełka, Stefanik, Hodowany – Więcek, Tunkiewicz (58 Chwastek), Frankiewicz, Rajevac (79 Nadolski), Traoré – Truszkowski.

Radosław Radczak

Tagi: , , , , , ,